niedziela, 15 marca 2009

Słonecznie.....

Pogoda dzisiaj dopisała, słoneczko z lekkim wiatrem. Prace ogrodowe w całości wykonane, a ile sprawiło mi to przyjemności:)
Później była kawka z torcikiem truskawkowym, własnoręcznie wykonanym, a następnie spacer, a oto kilka zdjęć:






Właśnie pod tym względem uwielbiam Holandię, idąc na spacer można spotkać wszelakie zwierzęta, wszystkie nastawione pozytywnie do ludzi. Dzisiaj były żubry, ale w innych parkach są osiłki, kozy, jelenie i wszystkie same podchodzą do spacerujących bądź wypoczywających na ławkach:)




5 komentarzy:

Yrsa pisze...

W Poznaniu po porannych opadach pogoda też zrobiła się spacerowa. Milutkie te żubry i mniejsze niż nasze chyba ,że to młode .
Podziwiałam Twojego królika , ma ładny kolor futerka . Mój sąsiad ma króliki hodowlane i w czwartek rozbiegły się po ogrodzie , ale było śmiechu , rozrabiały jak przysłowiowe "pijane zające " nie mógł ich zagonić do klatki.
Pozdrawiam Yrsa

martar pisze...

super zdjecie,,podziwiam za odwage bo ja jej juz bym nie miala na tyle aby pozowac do zdjecia z zubrem:))choc jest fajniutki ale rozmiary mnie przerazaja,,,
super,ze masz takie atrakcje ,,
i slinka mi leci na sama mysl o torcie truskawkowym:)))
pozdrawiam

Elisse pisze...

o LUDZISKA- REWELACJA..To musiał być wspaniały spacer,no ja też bym uwielbiała Holandię, nie miałam pojęcia,że tak tam jest.
Pozdrawiam wiosennie, choć u nas pruszy snieżek:(

G-style pisze...

Hello,
how nice you want to folow mu blog ,I'm gonna follow yours too.
Is that you on the photo or perhaps your daughter??
greetings from Gea (Holland)

ABily pisze...

Cześć,ciekawa jestem w jakim rejonie Holandii napotkalas na swojej drodze te żubry.Ja pierwszy raz wpadlam na te"dzikie krowy'jak je nazywam w rezerwacie Heemskerk w drodze na plażę:)Pozdrawiam